W.T.F. – i co ty wiesz o blogowaniu….

styczeń 7, 2008

Godzina 6 – Wielki Powrót XD

Zaszufladkowany do: STORY — dziob @ 8:14 pm

Poleciało wiele gał odkąd nasza kampania zgodziła się opublikować ostatnie Story…. Pochłonięta sławą chołota wkońcu postanowiła wrócić do swego stwórcy. Mówiąc skromnie Mnie. Szkoda, że dopiero teraz, gdy ich sława mineła. W sumie powinienem na nich położyć laske, ale dam im kolejną szanse. Przejdźmy więc do małego sprostowania ostatnich wydażeń ze Story. 

Tajemniczym szpiegiem okazał się Slavko.

Wkońcu wpadł. Przyłapapał go Mike dzięki swojemu wspaniałemu zegarkowi i zmysłowi Mad Mike’a, kiedy to ustawiał co do sekundy szkolny zegarek.

 Słavko: Haha ^ ^ złapał mnie jak Angielski w Sierpniu haha ^ ^

Mike: Przypominam, że było to dokłanie 26 października o godzinie 15:05 i 55 sekund

Niestety naszej kampani nie udało się na czas zapodać brejka na niezłym hardkorze i obczaić czyim szpiegiem był Słavko. A był on szpiegiem Mrs X.  Jej władza objęła całą szkołę i charakteryzuje się wyszukanymi sposobami dręczenia niczego nieświadomych “owieczek”, którymi są sami uczniowie owego zakładu XI… Przykładowo Słavek za opowiadanie dowcipów został zdegradowany do 2 klasy, gdy inni poszli do 3… Smutne…

Drevno: Smutne jak lekcja Polskiego

Karol: I Zwiesława…

Kostuch jak mu obiecano większość Wakacji spędził w XI LO co nie wpłynęło pozytywnie

na jego psychike przez co ma dopa 

z chemi dopa na semestr…

Raffcio: Smutne XDDDDD

Skiba: Tak, bardzo… XDDDDD

 Dyńka melanżować nie skończył. Powiem więcej… Melanżował tak często, że sam nie pamiętał ile melanżował… ostatnio kampania szukała go pół roku

 Dyńka: Co? Gdzie? Jak? Cwylf?! Anas XDDD

Drevno: XDDDDD ANAS XDDDDD

Mike: o ile się nie myle, a KURWA SIĘ NIE MYLE!!! Dyńce chodzi o Ananasa. Taki owoc.

Mikowi wyostrzył się język, a Drevno? Drevno ma jednorożcca… prawdopodobnie wyjada mu mózg, ale nikt tego nie udowodnił…

Dziob: panowie?

Karol: Co?

Mike: No ja pier… Co?

Dziob: Wracamy?

Drevno: a Publika nas przyjmie?

Tomek: a czy czamba jest czarna?

Raffcio: a czy Napoleon jest Wysoki?… y.. nie tak miało być…

Slavko: Ja wam powiem… haha

*w tym momencie Słavko zawadził głową o niczego nieświadomy parapet, przez który równie na nieświadomce, przeleciał, a następnie zarył zębami. Gdy już zęby zdąrzyły się obluzować i wylecieć, Słavko uderzając głową o każdą antene w promieniu kilometra, zaczął spadać na sam dół. Po drodze zdąrzył jeszcze zawadzić o daszek i policzyć zęby* 

Drevno: No… jakby to… To Słavko już nic nam nie powie

C.D.N. 

czerwiec 17, 2007

Godzina 5 – Dyńka Zmiażdżył

Zaszufladkowany do: STORY — dziob @ 10:12 pm

Po 2 tygodniach oczekiwań nasi bohaterowie postanowili wrócić….

Kostuch:
Wkońcu Kurna!!

Mike:
co wkońcu?

Karol:
Kostuch coś kurna nas w … zrobiłeś… Dyńki nie ma u Loka!! A szukalyśmy wszędzie…

Tomek:
No właśnie co to kurna miało być? Chcesz w łeb?

Kostuch:
Gówno prawda! Jest napewno…

Drevno:
Nie bardzo… 2 tygodnie stracone!!

Tymczasem w pobliskim “miasteczku” Igołomia Sławek spacerował w piękny upalny dzień…

Sławek:
Myśle, że to dobry dzień dla Dowcipnisia ^ ^

Po wymyśleniu swojej na niczym nie opartej teori, Sławek postanowił (uwaga) podłożyć noge ciężarówce

Sławek:
Podłoże jej noge i się przewróci hahahaha :D

Sławek Jednak nie przewidział jednej rzeczy… Ciężarówka jest Ciężka… Nie zauważył także innej równie istotnej rzeczy… Mianoiwicie tego, że stoi na środku autostrady…. Sławek dojżał ciężarówke…

Sławek:
Dostane za to oscara ^ ^

wracając do naszej kampani:

*pyk*

Mike:
hmm??

*skrob* *skrob*

Dziob:
Co jest Mike?

Mike:
To dziwne uczucie… mój zmysł Mad Mike’a…

Karol:
Co to jest zmysł Mad Mike’a XD

Drevno:
Mniejsza… Co mówi??

Mike:
o kurde!! Słuchajcie. Sławek został potrącony na Autostradzie A2 na odcinku Nowy Tomyśl – Komorniki na jej 40 kilometrze (przypomne, że ma on 50 km) przez ciężarówke Star 1142 zabudowany na cysterne. Ciężarówka wyprodukowana w roku 1998, o Pojemności 6800 cm3, Mocy 190 KM, kolorze białym, napędzie na 2 koła i przebiegu 132000km z prędkością 70 km/h z impetem wjechała w noge Sławka… który chciał zrobić dowcip…. Stało się to dokładnie o 15:47 i 06 setnych.. czyli dokładnie  180 sekund i 16 setnych sekundy temu…

Drevno:
Mike. Przerażasz mnie…

Karol:
Jesteś nienormalny

Tomek:
Czekaj, Czekaj… Skąd wiadomo, że to prawda??

Dziob:
Cicho… Sławek Dzwoni… Halo?

Sławek:
Nic mi nie jest!! ^ ^ Troche.. się poobijałem XD

Tomek:
Mike… Zwracam Honor… XD

Dyńka:
Cześć. Co się stało?

Karol:
Nic Dyńka….

Wszyscy:
Dyńka!!??!!

Dyńka:
 ?? :| no co?

Mike:
Przecież Lok Cię porwał…

Dyńka:
Co?? Jaki Lok? Na Libacji byłem przez tydzień, a przez drugi tydzień leczyłem kaca….

Drevno:
:|

Reszta:
:|

Kostch:
No co?

Karol:
Gówno!! Zginiesz Marnie!!

Drevno:
Będziesz się w Piekle Poniewierał!! :]

Mike:
Panowie… Mam lepszy pomysł…. Wakacje spędzisz w XI LO !!!

Kostuch:
nie!!! litości!!

Dziob:
Nie ma litości

nagle niewiadomo skąd w obronie Kostucha wyłoniła się z ciemności i gęstej mgły tajemnicza postać….

Drevno:
Kto to?

Tomek:
nie wiem…!! :|

podeszła do Dzioba… zatrzymała się przed nim i patrząc mu w oczy powiedziała…

Postać:
Ja Yeti…

Dziob:
:|

Dziob:
Cześć Stiven XD

Tymczasem Kostuch zbiegł… i więcej w tym tygodniu go nie widziano….

Mike:
No to… Skoro Kostuch uciekł… Wracamy do naszego zadania nr 2

Tomek:
Jakie ono było?

KArol:
nie pamiętam… pomyślimy w następnym story XD

Nasza kampania podąrzając dalej przed siebie nie wiedziała, że ich poczynania były obserwowane przez tajemniczego osobnika… C.D.N.

Starsze wpisy »

Blog na WordPress.com.