W.T.F. – i co ty wiesz o blogowaniu….

marzec 31, 2008

Dziob news vol.5

Zaszufladkowany do: SZYDERA ;] — dziob @ 6:49 pm

Hej, Hej, Ha Ha witam stęskoninych słuchaczy.
Dziś w wiadomościach nic odkrywczego nie usłyszycie,
ale na wstępie powiem, że nie chciałem nikogo obrazić.

Więc zacznijmy nasz cokwartalnik 2 roczny.

# Dariusz Skiba znany też jako DAHHHEEEKK YAKAHOKA
wywrócił się dziś na WFie. Jednak proszę się nie martwić
parkiet zbytnio na tym nie ucierpiał. Skończyło się tylko na wyrwaniu
2 klepek… i na dziurze w ścianie.

# Dziś na 3 godzinie lekcyjnej Karol H. oświadczył, że chciałby iść na
kosmykologie. Interpol donosi, że zajęcie to tudzież starożytny zawód
równie starożytnych Inków polega na robieniu kosmyków z włosów.
Czym Karol kierował się przy podejmowaniu tej, a nie innej decyzji,
tego nie wiemy.

# XILO informuje że z dniem 25.04.2008 szkołę opuści tania siła robocza
. Informacja ta zmartwi zapewne niektórych nauczycieli WFu, inne zdanie
zapewne ma tania siła robocza.

# Z ostatniej chwili. XILO informuje, że ten kto przebierze się jutro za debila
zostanie uznany debilem rocznika 2007/2008. Nagroda główna: Szczęśliwy
numerek. Zapraszamy do udziału w konkursie

# Na koniec dobra wiadomość: Tadeusz R. znany też jako żyleta tudzież Dyrektor
(podobno bije linijką swych dłużników jak dyrektorzy za dawnych lat) nie sfinansuje wycieczki młodzieży do częstochowy. Powód? Nowy komplet opon do jego osobistego samochodu (ponoć towarowego marki Maybach).

Dziękuje za uwage kłania się Dziob i TV Niezłewciele.

marzec 16, 2008

TO JEST REMIX CZŁOWIEKU!! TAK SIĘ TWORZY LEGENDA!!!

Zaszufladkowany do: ŻYCIE — dziob @ 6:18 pm

Niedługo koniec szkoły. Pozostały nam niecałe 2 miesiące nauki, potem już tylko matura i będziemy mogli sobie zaśpiewać “Ale to już było i nie wróci więcej…” no chyba, że nie zdamy matury XD to zaśpiewamy “nie matura, a chęć szczera zrobi z Ciebie oficera” XD No Ok, wszystko fajno, w końcu czekaliśmy na koniec szkoły odkąd zdaliśmy sobie sprawę, że nauka to nie tylko literowanie i pisanie szlaczków w zeszycie. Jednak od tamtego czasu sporo wody w Wiśle upłynęło, hip-hop stał się komercją, Kaliber 44 się rozpadł i został tylko O.S.T.R. więc zaczęliśmy słuchać Reggae, Rocku i innych gatunków muzyki których nie jestem w stanie wymienić… XD Myślę, że mogę się nawet pokusić o stwierdzenie, że szkoła od poniedziałku do piątku przez ten długi czas stała się dla nas tak normalną rzeczą jak msza w niedziele, oddychanie, opierdalanie się na polskim czy mówienie do Drevna „Drevno” XD Więc co wypełni tą pustkę po szkole? Czystość na Religii? Zakręcenie na majcy? Śmierdzący oddech Tomka o poranku czy Zamulenie Olgi 24h na dobe? Studia? Wydaje mi się, że słabo. Praca? Tia… XD Może Wojsko? Oczywiście, że… nie. Poza tym są też inne minusy kończenia się szkoły, w naszym przypadku liceum. Pewnie nie będzie nam dane się spotkać z niektórymi osobami z naszej klasy, szkoły (i mówię tu o tych których lubimy XD). Zresztą, ze szkołą wiąże się wiele wspomnień. Jakby nie było spędziliśmy w niej ponad połowę życia.
Na dzień dzisiejszy odziwo słabo wyobrażam sobie życie bez szkoły. Ale to pewnie „kwestia przyzwyczajenia”… Swoją drogą, będzie co wspominać kiedy żona będzie mi się darła nad głową, że nie umiem zawiązać sobie krawata. XD

Starsze wpisy »

Blog na WordPress.com.