“Samotna róża na półce czeka przywołuje me wspomnienia z bardzo daleka, z tamtych dni co przepłynęły jak rzeka, dalej czeka, a czas nie zwleka ciągle ucieka. Przywołuje te chwile wspólne spacery, wędrówki, rowery dlaczego to nie wraca? Do jasnej cholery! Frustracja tutaj niczego nie zmieni, wszystkie uczucia w kolorze czerwieni.
Czas mija szybko, traci to wszystko. Tęsknię za chwilą, za (pomyślną). Wierzę we wspomnienia, wiatr wieje teraz pusto mam w głowie. Pełno na przemian…
Czas zmienia wszystko. Wcześniej tyle planów teraz grać muszę sam, życie jak boisko, a miało być tak pięknie jak w San Francisco (…)”
Coś w tym jest… w tytule notki jak i jej treści…